Sri Lanka 2018
Notatki z podróży do Sri Lanki, 22.02.2018 - 2.03.2018


Ostatnie zmiany: 5 marca 2018

Kolekcja orchidei

W oddzielnym pawilonie znajduje się kolekcja storczyków. Oprócz nich, prawdopodobnie dla urozmaicenia, są też inne rośliny, jak choćby paprocie. Pawilon jest dość przestronny. Wkrótce po wejściu przekonałem się dlaczego. Zaczęły wchodzić wielkie grupy szkolnych dzieciątek. Niektóre grupy były bardzo zdyscyplinowane i dzieciątka szły gęsiego, nawet nie zatrzmując się przy roślinach. Inne grupy wykazywały nieco większe zainteresowanie roślinami, ale było to mało komfortowe dla personelu znajdującego się w pawilonie.









































W środkowej części pawilonu znajduje się podłużny basen z rybami. Przy krótszych bokach basenu znajdują się firany z oplątwy. Znajdują się one także w oknach pawilonu. Woda w basenie zwiększa wilgotność pomieszczenia, która konieczna jest dla storczyków. Korzysytają też z tego oplątwy.











Większość storczyków posadzona była w ceramicznych donicach z dużymi wycięciami po bokach doniczek. Znacznie bardziej mi się to podoba niż eleganckie, plastikowe, które sprzedawane są w sklepach ogrodniczych w Polsce. Zaciekawiło mnie też podłoże, w którym były storczyki. U nas jest to specjalna mieszanka kory z kawałkami kokosów, wysokim torfem itd, a tam są po prostu kawałki porozbijanych cegieł i węgla drzewnego. Nie grzebałem w tych doniczkach, może było tam jeszcze coś bardziej wartościowego. Część storczyków znajdowała się w wiszących drewnianych koszyczkach.












 
W pawilonie znajdują się też trzy tablice informacyjne dotyczące storczyków, między innymi gatunków chronionych w Sri Lance. W takim miejscu można było spodziewać się bogatszej kolekcji storczyków. Większość z nich nie miała plakietek z nazwami. Może są po prostu zbyt pospolite w tym kraju, aby zawracać sobie głowę takimi drobiazgami jak ich nazwy.